Prima aprilis - śnieżny żart

Ciekawe czy za 100 lat, ktoś będzie pamiętał o dniu psikusa zwanym Prima Aprilis. Dzisiaj pogoda zrobiła sobie żarty. Po słonecznych tygodniach i chodzeniu prawie w t-shircie, nagle spadł śnieg, którego jest więcej niż zimą. Lepiej nikt by tego nie wymyślił, nawet tworząc fabułę do książki.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Początek - jak wygląda przyszłość?